Aktualności

04.12.2016

Bynajmniej nie szalona wycieczka do wsi Szaleniec była ostatnim akordem Miejskich Wycieczek Rowerowych  w tym roku. Na płaskiej jak naleśnik prawie 50 km trasie po Żuławach Elbląskich kręciło korbami w słońcu i we mgle 25 osób. Kręciło, aby odwiedzić cmentarz mennonicki w tej miejscowości oraz ... dostać lampkę rowerową ;-). 

Zapraszam na BLOGA.

 

Szaleniec

 


23.11.2016

Odwiedziłem Dębiny, malowniczą wieś położoną  na terenie Rezerwatu Przyrody Ostoja Bobrów na rzece Pasłęce. Bobrów tradycyjnie nie było widać, ale efekty ich działalności jak najbardziej. W drodze powrotnej zauważyłem smutną i stłoczoną wieprzowinę.

Zapraszam na BLOGA.

 

Dębiny bobry

 


18.11.2016

Krótki odpoczynek od roweru już się zakończył. Ruszyłem więc na Żuławy obejrzeć trwającą kampanię cukrowniczą i buraki cukrowe leżące jeszcze w ogromnych pryzmach na polach. To jedna z głównych roślin uprawianych w naszym regionie.  

Zapraszam na BLOGA.

buraki cukrowe

 


07.10.2016

Taran wodny w Kajnach, pałac w Łężanach i niebieskie GreenVelo to były główne punkty mojej kolejnej warmińskiej jazdy. Do tego dużo kilometrów i podziwianie kolorów jesieni na Warmii. Kolorów trochę przytłumionych pochmurnym niebem, ale przecież nie można mieć wszystkiego :-). 

Zapraszam na BLOGA

 

Łężany

 

 


02.10.2016

Jesienna w klimacie i temacie przewodnim Miejska Wycieczka Rowerowa prowadziła w kierunku Rezerwatu Buki Wysoczyzny Elbląskiej stanowiącego część Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej. Na trudnej, terenowej trasie miałem przyjemność kręcić kilometry w towarzystwie świetnych właścicieli 25 rowerów. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Buki Wysoczyzny Elbląskiej

 


25.09.2016

Jesienią tradycyjnie odwiedzam Trójmiejski Park Krajobrazowy i Kaszuby w celu eksploracji rowerowej szlaków pieszych lub rowerowych. Tym razem z dwójką śmiałków sprawdziliśmy niebieski szlak pieszy Sopot-Kartuzy. Lekko nie było, a Rezerwat Jar Raduni i ponad 3 km chodzenia z rowerami nad i pod pniami drzew będziemy długo pamiętać :-)

Zapraszam na BLOGA.

 

Szlak Kartuski

 


19.09.2016

Pałace lub ich ruiny, dwory i kościoły, ślady linii kolejowych i nowe drogi towarzyszyły mi podczas eksploracji pogranicza województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Znalazł się nawet jeden kamień Wilhelma :-).

Zapraszam na BLOGA.  

 

Stążki

 


18.09.2016

Po raz pierwszy Miejska Wycieczka Rowerowa miała dwie odsłony. Część wodna, ale nie na rowerach wodnych zaczęła się w Elblągu i skończyła we Fromborku, gdzie w dalszą drogą ruszyliśmy naszymi ulubionymi bicyklami lądowymi. Ciężko powiedzieć, czy tytułowe wieże widokowe w Tolkmicku były główną atrakcją dnia, czy może był nią rejs statkiem, czy może wreszcie jazda szlakiem GreenVelo? Każdy niech sobie sam odpowie :-)

Tymczasem zapraszam na BLOGA.

 

Tolkmicko drewniana wieża

 

 


12.09.2016

Średniowieczna Brama Targowa stoi na Starym Mieście w Elblągu i jest jednym z charakterystycznych miejsc mojego miasta. Ale że w Jantarze na lokalnym placu zabaw stoi wieża, dla której Brama Targowa była inspiracją, udałem się z małą wizją lokalną. Efekt wycieczki jest widoczny poniżej i na BLOGU.

 

Jantar Brama Targowa

 


11.09.2016

Zupełnie przypadkiem dowiedziałem się o domu podcieniowym w okolicach Zalewa na Pojezierzu Iławskim. Obecność tej jednoznacznie kojarzącej sie z Żuławami Wislanymi konstrukcji w dość odległym od nich miejscu sprawiła, że w te pędy tam pojechałem :-). To co zobaczylem w Surbajnach trochę mnie zawiodło, ale ogólnie wycieczka warta była poświęconego czasu. 

Zapraszam na BLOGA. 

 

Surbajny dom podcieniowy

 


09.09.2016

Biała Droga to obok Czarnej Drogi druga z najbardziej znanych dróg leśnych w okolicacach Kadyn. Przechodzi ona obecnie renowację, która znacznie poprawi jej dostępność rowerową. Zapraszam na BLOGA.

 

Biała Droga


27.08.2016

Duże skupisko jezior i ciekawie poprowadzonych między nimi dróg kołowych skłoniło mnie do odwiedzenia Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Miałem nadzieję na ładne trasy widokowe i nie zawiodłem się. Aparat kilka ujęć zanotował, ale Wasza obecność w tym parku wydaje się obowiązkowa, bo fotki nie oddają urody i klimatu tego obszaru. 

Zapraszam na BLOGA.

 

brodnicki park krajobrazowy

 


23.08.2016

Rozpoczęty w zeszłym roku cykl wycieczek po elektrowniach wodnych nad Łyną należało doprowadzić do końca. Wyszło z tego niezłe zwiedzanie znanej i nieznanej Warmii i to nie tylko nad Łyną. Zapraszam na BLOGA.

 

Symsarna elektrownia wodna

 


17.08.2016

Kaszubska Marszruta to sieć czterech tras rowerowych wytyczonych w Borach Tucholskich. Słyszałem o niej wiele dobrego, więc pojechałem na własne oczy i nogi przekonać się, co w borach obecnie piszczy. Dysponując ograniczonym zasobem czasu przejechałem wszystkie trasy za jednym razem. 

Szczegółowa relacja i fotorelacja już powstała. Zapraszam :-)

 

Kaszubska Marszruta

 


16.08.2016

Dawna zatoka Zalewu Wiślanego położona na północ od wsi Marzęcino na Żuławach Wiślanych była celem mojej kolejnej jazdy. Pojechałem sprawdzić, czy domniemana największa w Polsce depresja ma już jakieś materialne wyróżniki w terenie. Na razie poza płaskim krajobrazem nie ma nic. 

Zapraszam na BLOGA.

 

polder Marzęcino

 


14.08.2016

Zakończył się cykl wakacyjnych wycieczek z MOSIR w Elblągu. Składał się on z trzech krótkich jazd po najbliższej okolicy Elbląga, które miały na celu zapoznać uczestników z  jej mniej znanym obliczem. W wycieczkach wzięły udział w sumie 62 osoby, które przejechały łącznie 72 km. 

1. Bażantarnia, Modrzewina

2. Cieplicówka, Nogat

3. Elbląskie Jeziora

Dziękując wszystkim za wspólne kręcenie zapraszam już we wrześniu na wracające po przerwie wakacyjnej Miejskie Wycieczki Rowerowe

 

logo MOSIR

 


07.08.2016

Największa wyspa śródlądowa w Polsce jest położona na najdłuższym jeziorze w naszym kraju. Jak widać dużo tych ,,naj'' się nazbierało, a wszystko ,,naj'' z tej wycieczki  zobaczycie na BLOGU.

Zapraszam serdecznie :-)

 

Wielka Żuława

 


01.08.2016

Wycieczka szlakiem GreenVelo z Elbląga do Suchacza i żurek na zakończenie - to nie brzmi jakoś nadzwyczajnie. Jednak gdy jazda odbywa się w towarzystwie wicemistrza olimpijskiego w kolarstwie Czesława Langa i uczestników rajdu OnkoTour to postać rzeczy zmienia sie zasadniczo. Sam nie wierzę, że byłem tego świadkiem i mogłem w tym uczestniczyć ...

 Zapraszam na BLOGA :-)

 

Czesław Lang

 


29.07.2016

Zajrzałem do długo nieodwiedzanej wąskiej elektrowni wodnej, czyli mówiąc gramatycznie elektrowni wodnej nad rzeką Wąską. Byłem tam dawno temu i dobrze, bo teraz obiekt nie ma oznakowań i ciężko jest poznać co to takiego. 

Zapraszam na BLOGA :-)

 

elektrownia wodna na rzece wąskiej

 


28.07.2016

Przy kamieniu z trzema krzyżami leżącym w lesie nieopodal Nowego Monasterzyska byli chyba już wszyscy zaawansowani bikerzy z Elbląga. W końcu i ja tam dotarłem, a na deser zdobyłem Górę Zamkową gdzie z kolei zbyt wielu elblążan nie widziano. 

Zapraszam na BLOGA :-)

 

góra zamkowa

  


21.07.2016

Ocypel to znana wieś letniskowa na pograniczu Kociewia i Borów Tucholskich. A że okres letniej kanikuły sprzyja wyjazdom w takie okolice, to i ja skierowałem tam swój rower. Faktycznie, miejscowość może się podobać. 

 Zapraszam na BLOGA.

 

Ocypel

 


16.07.2016 

Nieoznakowane trasy rowerowe Gminy Młynary to nowa propozycja dla rowerzystów nie bojących się podjazdów, czytania mapy i urozmaiconej nawierzchni. Tym razem testowałem trasę o nazwie ,,Gruba Kaśka'' i zaznaczę od razu że nikomu nie dokuczam :-). Czym jest i jak wygląda owa ,,Katarzyna'' zobaczycie w całej okazałości na blogu. 

 Zapraszam

 

gruba Kaśka

 


30.06.2016

Przejechać rowerem elektrycznym 70 km po Żuławach Wiślanych miałem okazję po raz pierwszy w życiu. W ogóle to była pierwsza w życiu wycieczka elektrykiem :-).

Zapraszam na BLOGA.

Elektryk

 


29.06.2016

Elbląg nie leży na Warmii, ale że jest ona tuż za ,,progiem'' odwiedziłem ją przypominając sobie parę miejsc i zaglądając w te nieznane. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Chruściel gniazdo bocianie

 


22.06.2016

Buszując w pszenicy odświeżyłem sobie pamięć tras w okolicach Słobit. Wycieczka skończyła się wydaniem aż 5 zł na myjni samoobsługowej, ale cóż - każde hobby sporo kosztuje :-). 

 

Zapraszam na BLOGA.

 

Kawki dom podcieniowy

 


18-19.06.2016

Weekend był bardzo, bardzo rowerowy. Najpierw bibliotekarze porwali mnie do Nowakowa, gdzie postawiłem ,,oczy w słup'' na widok nowej siedziby biblioteki gminnej. Potem szukałem pięknej Luizy na Wysoczyźnie Elbląskiej, a na koniec w niedzielę zapoznałem się ze źródłami wody w żuławskich Letnikach którą piłem w czasach nauki w szkole podstawowej. Zakład Produkcji Wody Centralnego Wodociągu Żuławskiego odwiedziliśmy w ramach kolejnej Miejskiej Wycieczki Rowerowej. Takie weekendy to ja lubię :-)

 

nowakowo bibliotekanm ketchup

letniki

 


11.06.2016

Do kompletu dystansu szlaku GreenVelo na odcinku Elbląg-Białystok brakowało 74 km między Lidzbarkiem Warmińskim a Pieniężnem. No to już nie brakuje :-). Pojechałem GV nieco za Pieniężno, do wsi Pakosze gdzie zjechałem ze szlaku do Elbląga. Na nocno-dziennej trasie pedałowałem w doborowym towarzystwie Krzyśka i Irka. 

 

Zapraszam na BLOGA.

 

GV PIENIĘŻNO

 


09.06.2016 

          Już po raz trzeci miałem przyjemność wziąć udział, a nawet poprowadzić Integracyjny Rajd Rowerowy. To XI odsłona imprezy, której organizatorami było Elbląskie Stowarzyszenie „Pro-Familia” i Środowiskowy Dom Samopomocy Filia nr 3 przy Domu Pomocy Społecznej ul. Pułaskiego 1c. Tym razem zaproponowałem 12 uczestnikom przejażdżkę po szlaku GreenVelo na odcinku w Parku Bażantarnia. 

Zapraszam na fotorelację.

 

 rajd integracyjny pro familia

 


05-06.06.2016

Rowerowy Zawrót Głowy w żuławskim Władysławowie to impreza w której zawsze z przyjemnością biorę udział. Nie inaczej było tym razem, bo w końcu pojeździć na bicyklu to nie lada gratka :-). 

Bicykl byłby niestety zupełnie bezużyteczny w terenowej eksploracji Wysoczyzny Elbląskiej. Co za szczęście, że pomimo wielu lat jazdy ciągle są drogi i ścieżki niedotknięte oponami moich rowerów.

 

Zapraszam:-)

 

rowerowy zawrót głowy

Sąpy

 


21-22.05 2016

Weekendowa jazda z Ełku do Elbląga po odcinku szlaku GreenVelo Białystok-Lidzbark Warmiński to było jedno z trudniejszych rowerowo wyzwań. Mieszanie tras asfaltowych i terenowych podczas jednego maratonu wymaga dobrego sprzętu i dużej odporności. Do celu w Elblągu dotarł też Sławek, któremu bardzo gratuluję nowej życiówki i dziękuję za wsparcie na trasie. Pięknie było :-). 

Zapraszam na BLOGA.

 

Stańczyki

 


15.05.2016

Bardzo zmienna i urozmaicona pogoda idealnie dopasowała się do urozmaiconej trasy kolejnej Miejskiej Wycieczki Rowerowej. Na pagórkach Szwajcarii Próchnickiej bawiło się nawet 49 osób, których nie wystraszyły krótkotrwałe opady deszczu i gradu.  

Relacja i fotorelacja na BLOGU.

 

mwr7 szwajcaria

 


08.05.2016

Wycieczka nad Nogat aby zobaczyć z bliska -  widziany z daleka w 2011 roku - most (resztki) Jagow Brücke prowadziła przez kwitnące i rozśpiewane Żuławy oraz Powiśle. Trasa szybko pokonana po nadspodziewanie łatwym znalezieniu resztek mostu. 

Zapraszam na BLOGA. 

 

Jagow Brücke


03.05.2016

Wraz z Robertem ruszyliśmy do Gniezna, aby w 1050 rocznicę Chrztu Polski odwiedzić pierwszą stolicę naszego kraju i jedno z domniemanych miejsc chrztu księcia Mieszka. Jazda w stylu non-stop trwała kilkanaście godzin i prowadziła przez nowe dla mnie tereny. Gniezno okazało się bardzo ciekawym miastem z bezcenną katedrą. 

 

Zapraszam na BLOGA. 

 

GNIEZNO

 


01.05.2016

Majowe rowerowanie zacząłem od odwiedzenia okolic i samej wsi Wodynia. Nic tam ciekawego nie ma - może poza dwoma kapliczkami, ale za to okoliczne lasy to fajna arena na kręcenie MTB. 

 

Zapraszam.

 

Wodynia

 


24.04.2016

Pieszy Szlak Napoleoński koloru zielonego z Kwidzyna do Iławy był przedmiotem rowerowej jazdy czwórki elbląskich bikerów. Wraz z Fishem, Krzyśkiem i Robertem sprawdzaliśmy czy dziewięćdziesięcio kilometrowy szlak jest dobrze oznakowany i przejezdny rowerem. Suspensu nie będzie - szlak jest źle oznakowany i nieprzejezdny rowerem przez normalnego rowerzystę :-). 

Po więcej zapraszam na BLOGA. 

 

Szlak Napoleoński

 


22.04.2016

Ruszyłem na Żuławy zanim zacznie kwitnąć rzepak (jak to wtedy wygląda widać na zdjęciu banerowym powyżej). I nie zawiodłem się - przyroda budzi się do życia na całego. Trzeba tylko nieco zjechać z utartych dróg i chłonąć całym sobą otaczające widoki,  zapachy i odgłosy. 

Zapraszam na FOTORELACJĘ :-)

 

Nogat

 


16.04.2016

Zawody balonowe na lotnisku Lisie Kąty pod Grudziądzem były moim pierwszym spotkaniem z tym sportem. Początek imprezy o 6 rano wydał mi się idealny, biorąc pod uwagę nocną jazdę do Grudziądza w towarzystwie Roberta. W końcu normalna godzina imprezy :-). Droga powrotna przebiegała w bardzo niestandardowy sposób, z dużymi komplikacjami i jeszcze większymi stratami. Bywa i tak. 

Na galerię i po relację zapraszam na BLOGA.

 

grudziądz balony

 


11.04.2016

Rowerowy szlak niebieski Tolkmicko-Tolkmicko wyznaczony przez Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej doczekał się nowego oznakowania i zmiany przebiegu. To pierwsze cieszy, to drugie niekoniecznie. 

Po szczegóły zapraszam na BLOGA.

 

Tolkmicko szlak niebieski PKWE

 


09-10.04.2016

Pierwszy rowerowy weekend już za nami. W sobotę odwiedziłem Jezioro Druzno i obrzeża Elbląga, natomiast w niedzielę nadszedł czas na pierwszą w tym roku Miejską Wycieczkę Rowerową (MWR). Po rocznej przerwie,  z nowymi partnerami tj. Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji oraz PTTK Oddziałem Ziemi Elbląskiej zaprosiłem rowerzystów do stodolarni w Oleśnie na Żuławach Wiślanych. Na płaskiej trasie z silnym wiatrem zmagało się prawie 70 osób. Dziękuję wszystkim za wspólną jazdę i zapraszam już w maju na kolejną wycieczkę. Plan MWR jest dostępny TUTAJ.

Na relację i fotorelację zapraszam na BLOGA.

 

mwr6 oleśno

 


02.04.2016

Nastąpił urodzaj na wieże widokowe, które powstają jak grzyby po deszczu. Po obiektach krainy Kanału Elbląskiego w Miłomłynie i Siemianach odwiedziliśmy z Robertem ,,ciepłą'' jeszcze (otwarcie planowane jest na majówkę 2016)  wieżę w Tolkmicku. 

Zapraszam :-)

Tolkmicko wieża

 

 


27-28.03.2016

Zdrowych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i obfitego śmigusa-dyngusa życzy Marek Kamm.

 

wielkanoc

 


19.03.2016

Średniowieczne grodzisko w Owidzu koło Starogardu Gdańskiego odwiedzili chyba już wszyscy lokalni rowerzyści :-). Nadszedł czas i na mnie a na nocnej trasie towarzyszył mi niezawodny Robert. Trochę więcej jest na BLOGU,  Zapraszam :-).

Owidz

 


12.03.2016

Wieża widokowa w Siemianach nad Jeziorakiem była celem kolejnej jazdy z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać''. Na trasie towarzyszył mi Robert, a jak ładne widoki rozciągają się z wieży możecie sprawdzić TUTAJ. Zapraszam :-).

 

siemiany

 


08.03.2016

Dla zaglądających tutaj Rowerzystek wszystkiego dobrego wraz z rowerem pełnym kwiatów życzy autor :-)

 

8 marca

 


27.02.2016 

Tajemnicza piramida w mazurskiej Rapie była celem kolejnej jazdy z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać''. Na urozmaiconej terenowo-asfaltowej trasie spędziłem wraz z Robertem ponad 20 godzin. Po drodze zajrzeliśmy w inne ciekawe miejsca oraz zaliczyliśmy odcinki GreenVelo o charakterze asfaltowo-kolejowym. 

 

Zapraszam na BLOGA.

 

piramida

 


06.02.2016

Tysiąc czterysta metrów nowego asfaltu to żaden powód aby wstawać w środku nocy i jechać do Gdańska. Jeżeli jednak jest to asfalt ukryty w tunelu, a tunel jest pod Martwą Wisłą to zupełnie zmienia to postać rzeczy. Na trasie towarzyszył mi Robert, a nam obydwu podróż umilała lekka mżawka, mgły i południowy wiatr. 

 

Zapraszam na BLOGA po całość relacji.

 

tunel

 


30.01.2016

Dziewięć dni temu otwarto pierwszy w województwie warmińsko-mazurskim port lotniczy o nazwie Olsztyn-Mazury. Lotnisko znajduje się w Szymanach koło Szczytna. Mus był go odwiedzić :-). Talibów nie znaleźliśmy, a ładną architekturę i owszem. 

 

Zapraszam na BLOGA. 

szymany

 


16.01.2016

Piękna zima zagościła w okolicach Elbląga, a kiedy ścieżki  i drogi pokryte są białym puchem wizyta na Wysoczyźnie Elbląskiej jest obowiązkowa. Z Robertem ruszyliśmy obejrzeć park pachnicowy położony niedaleko wsi Nowinka. Poza pracowitym kręceniem korbami było też słychać tupot stóp w wysokim śniegu ;-). 

Zapraszam na BLOGA. 

 


08.01.2016

Na wycieczkowym celowniku była piramida w Rapie na Mazurach i Dolina Charlotty koło Słupska. Sprzyjający wiatr wiał ze wschodu, więc pojechałem na zachód :-). Co się działo na trasie zobaczycie i poczytacie na BLOGU.

  


01.01.2016

Okazała grupa elbląskich rowerzystów i rowerzystek pojawiła się na tradycyjnym spotkaniu u podnóża Góry Chrobrego aby złożyć sobie życzenia noworoczne i po okolicznościowym toaście zrobić pierwsze kilometry sezonu rowerowego 2016. W dobrym towarzystwie nawet mróz wydawał się mniej dokuczliwy, chociaż wspomagany wiatrem z południowego wschodu. 

Zapraszam na BLOGA.

nowyrok
 
 

01.01.2016

Moja strona zyskała nowy wygląd, pojawiły się ,,małe'' zmiany,  zapraszam do lektury :-).  

 


24.12.2015 

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia przepełnionych spokojem, miłością i rodzinnym ciepłem oraz moc serdeczności na nadchodzący Nowy 2016 Rok wszystkim rowerowym i nierowerowym Czytelnikom składa autor :-).

kartawiteczna

 


19.12.2015

Po zeszłotygodniowych chłodach i deszczu dzisiaj jechało się w prawie letniej temperaturze (+9 nad ranem to cieplej niż czasami w lipcu) i z Robertem wykręciliśmy sympatyczną setkę płaskich kilometrów dookoła Jeziora Druzno i Elbląga. Jak to mówią, setka z rana wchodzi jak śmietana :-).  Obejrzeliśmy wyburzany wiadukt  i spokojnie płynący Nogat. 

Zapraszam na BLOGA.

wiadukt


12-13.12.2015

Rowerowy, deszczowy weekend już za nami. Sobota upłynęła pod znakiem wczesnoporannej wizyty w Sarnie  i pączków w Pasłęku zjedzonych w towarzystwie Roberta, a niedziela to już klasyczne - dziesiąte z kolei - odwiedziny cukierni Jędruś w Nowym Stawie. W wycieczce pod nazwą Grudniowe Pączki wzięło udział łącznie 13 osób udowadniając, że nie ma złej pogody na rower (kapało i sypało na nas przez cały dzień), a są tylko źle ubrani rowerzyści :-). Byliście wspaniali!

pczki

 Tym samym mój oficjalny sezon wycieczkowy 2015 dobiegł końca. Żeby zobaczyć co planuję w roku 2016 trzeba w niego kliknąć. 


05.12.2015

Kolejna jazda z cyklu ,, Po co spać, jak można jechać'' wiodła do Tczewa, gdzie świąteczny klimat tworzy w tym roku kolorowa bombka. Trzymając się królowej polskich rzek dotarliśmy w okolice jej ujścia do morza w Mikoszewie i zawróciliśmy do Elbląga.

Zapraszam na BLOGA. 

tczew


28.11.2015

Celem kolejnej jazdy z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' było sprawdzenie ominiętego w zeszłym tygodniu odcinka szlaku GreenVelo między Szylenami a Rogitami koło Braniewa. Na trasie towarzyszyli mi Robert i Krzysiek, a nam wszystkim jazdę umilał lekki mróz.

Terenowy odcinek udało nam się namierzyć,  a geokrata z Izraela była nam przewodnikiem :-). Tym samym odcinek GV Elbląg-Krzekoty mam rozpoznany. Ciąg dalszy nastąpi już po zakończeniu wszystkich robót budowlanych.

Zapraszam na BLOGA. 

geokrata


22.11.2015

 

Listopad to miesiąc kiedy ruszam z ekipą na Wysoczyznę Elbląską. A że akurat tamtędy wytyczono powstający właśnie szlak rowerowy GreenVelo to wymyśliłem sobie, że pojedziemy zobaczyć co już jest zrobione, a co jeszcze nie. Łatwo nie było, a powrót z Pieniężna można nazwać przywiezieniem zimy do Elbląga :-).

Relacja już na BLOGU i zapraszam też do FOTOGALERII z opisem.

greenvelo


13.11.2015 

Wybrałem się na spokojną, terenowo-asfaltowo przejażdżkę  z Krzyśkiem. Szybko okazało się że spokojnie nie będzie, bo odezwała się w nas żyłka eksplorerów.  Dla mnie zakończyło się to totalnym ubłoceniem wszystkiego. 

Fajnie było :-) 

gvdabrowa


12.11.2015

 

Mocno okrężna trasa do stolicy województwa warmińsko-mazurskiego prowadziła mniej i zupełnie nieznanymi mi drogami. Na wstanie w środku nocy zdecydowali się Krzysiek i Robert, tak więc jechało się szybko i dynamicznie. Pomocą w takiej jeździe służył też dobrze wiejący z zachodu wiatr. 

Co zobaczyliśmy w trasie Wy możecie sprawdzić już na BLOGU. 

barkweda


07.11.2015 

Nocna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' w nieco poszerzonym składzie zaprowadziła nas na wieżę widokową w Miłomłynie oraz nad Kanał Iławski płynący sobie przez 500 metrów po grobli w poprzek Jeziora Karnickiego. Smutna, szara, mglista i ddżysta listopadowa pogoda nie była w stanie zaburzyć radości z tych wykręconych z kolegami kilometrów. 

Zapraszam na BLOGA. 

grobla

 


31.10.2015

Ostatnia z październikowych wycieczek  zaprowadziła mnie przez dawno niewidziane Waplewo Wielkie do Sztumu. Odnowiony pałac Sierakowskich prezentował się wspaniale w jesiennej szacie i promieniach wschodzącego słońca. Będąc w Sztumie odkryłem ciekawą miejscówkę po drugiej stronie Jeziora Sztumskiego w Zajezierzu. Co to jest zobaczycie w relacji na BLOGU.

Zapraszam :-)

Waplewo


24.10.2015 

Kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' prowadziła do rodzinnego Kwidzyna. Odwiedziny miejsc drogich mojemu sercu wykorzystałem też aby obejrzeć ciekawostkę historyczną, którą jest kamień graniczny z 1919 roku. Odnaleziony został bez większego trudu, męcząca okazała się za to bardzo szybka i dynamiczna jazda do domu. 

Na relację zapraszam TUTAJ.

wersal


17.10.2015

Nocna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' prowadziła drogami Warmii do Ornety i Pieniężna. Na trasie towarzyszył mi Robert. Mieliśmy okazję obejrzeć iluminowane warmińskie kościoły i inne ciekawostki. Spokojna jazda zakończyła się długo po wschodzie słońca, który zastał nas nad Jeziorem Pierzchalskim. 

Więcej na BLOGU. Zapraszam. 

Tolkowiec


10.10.2015

Wycieczka na Kaszuby pokonać pieszy Szlak Wzgórz Szymbarskich skończyła się tym, że to szlak pokonał nas :-). Trudno jednak narzekać, bo tak wspaniałej krajobrazowo wycieczki dokonanej w doborowym towarzystwie elbląskich bikerów dawno nie miałem.  Dziękuję Panowie za wspólne kręcenie, a wszystkich odwiedzających moją stronę zapraszam po relację na BLOGA. 

turzyce


01.10.2015

 

Od dzisiaj sklep rowerowy NEKSUS z ulicy Mickiewicza funkcjonuje na ulicy Grunwaldzkiej 2 na terenie Giełdy Elbląskiej. Wjazd do nich jest od ulicy Grunwaldzkiej, a rowerem to i choćby od strony ddr przy Kumieli obok stacji Statoil. Zmiana bardzo mi się podoba, bo mam teraz do nich znacznie, znacznie bliżej :-).

WIĘCEJ

neksus


25-27.09.2015

Ten weekend stał pod znakiem wojewódzkich obchodów Światowego Dnia Turystyki. Ich miejscem był Elbląg i jego atrakcyjne turystycznie okolice. Pierwszego dnia po konferencji w Ratuszu Staromiejskim uczestniczyłem w rejsie statkiem po Jeziorze Druzno (nie Drużno) w wyniku czego możecie obejrzeć pierwszą FOTOGALERIĘ.

Rowerowa kulminacja natomiast miała miejsce w niedzielę, kiedy to 120 osób pojechało sobie spokojnym tempem  w kierunku 5 pochylni zrewitalizowanego w tym roku Kanału Elbląskiego. Mieliśmy okazję obejrzeć mechanizmy w ruchu, posłuchać przewodnika elbląskiego PTTK Leszka Marcinkowskiego i zjeść pieczoną kiełbaskę. Warto było ruszyć się tego dnia z domu :-). 

Relacja multimedialna już na BLOGU. Zapraszam. 

marabut


05.09.2015

Elbląska ekipa wybrała się do Tczewa aby z lokalnymi rowerzystami pojechać na zwiedzanie browaru w Kościerzynie.  Towarzyszyłem im kawałek trasy za Tczew i wróciłem do Elbląga. Krótka relacja z tego wyjazdu już na BLOGU. 

chopaki


22-26.08.2015

 

Urlopy spędza się na plaży, w lesie, na działce a i nad jeziorem też. Niektórzy spędzają je na rowerowym siodełku jeżdżąc mniej, a niektórzy więcej. Ja zaliczam się do tych drugich :-).

Zapraszam na relację z czterodobowych zmagań (etap I i etap II) na trasie szosowego maratonu Góry MRDP z Przemyśla do Świeradowa Zdrój. Urlop uważam za bardzo udany!

sromowce


15.08.2015

Po raz pierwszy na Helu pojawiłem się w 2007 roku, a więc jakby w zupełnie inne epoce. Nosiło mnie więc,  żeby ponownie stanąć na początku Polski i sprawdzić co też się tam zmieniło przez ten długi czas. Skorzystałem z propozycji Mariusza i podczepiłem się pod jego wyjazd. 

Co z tego wyszło sprawdzicie na BLOGU. Zapraszam :-)

hel


01.08.2015

Nocny Białystok, Biebrzański Park Narodowy i Dolina Narwi  znajdowały się na trasie maratonu Narew Tour. Liczna ekipa elbląskich ekstremalistów towarzyszyła mi w przeżywaniu tych i innych atrakcji na trasie. Byli to RobertKrzysiekMariusz i Sławek. 

Dziękuję Panowie za wspólne kręcenie, gratuluję Sławkowi poprawienia życiówki a zainteresowanych naszą wycieczką po więcej zapraszam na BLOGA.

termopile


22.07.2015

Kiedyś to było wielkie święto narodowe-dawano ordery, otwierano szkoły, drogi, ba nawet Pałac Kultury i Nauki :-). Teraz to była tylko wycieczka nad Jezioro Pierzchalskie wykąpać się i poruszać nogami w miłych okolicznościach przyrody. Dodatkowo odwiedziliśmy dawno niewidzianą hydrotechnikę rzeki Pasłęki. 

Zapraszam na BLOGA.

bauda


16.07.2015 

Takiej budowli można by się spodziewać  gdzieś w okolicach starożytnej Troi, ale w Oskowie pod Lęborkiem?  Skoro jednak się pojawiła i to od razu z wpisem do Księgi Rekordów Guinnessa pojechałem sprawdzić jaki wielki jest ten koń i jaki rozciąga się z niego widok, bo to koń widokowy :-). Po drodze tej dość długiej wycieczki odwiedziłem miejsca na Kaszubach dotychczas przeze mnie omijane. 

Zapraszam na BLOGA.

oskowo

 


04-05.07.2015

Lipiec rozpocząłem mocnym akcentem biorąc udział po raz pierwszy w zawodach Pierścień Tysiąca Jezior. Malowniczo poprowadzona drogami Warmii, Mazur i Suwalszczyzny 610 km trasa maratonu zachęciła do udziału 105 osób z całej Polski.  Z Elbląga wybrała się ekipa w składzie Leszek, Krzysiek i beznumerowy Robert w roli kibica.  Głównym rozgrywającym była tropikalna pogoda, która nie wszystkim pozwoliła cieszyć się widokiem mety w Lubominie - na szczęście nie byli to elblążanie.  Na mecie pojawiłem się po 25 godzinach czystego pedałowania, a po 31 godzinach 50 minutach od chwili startu.  

Po relację i fotorelację zapraszam na BLOGA.

lubomino


27.06.2015 

Zasolenie podczas jazdy Solanka Maraton osiągnęło szczytowe wartości podczas odwiedzin Inowrocławia i Ciechocinka. Bowiem te dwa urokliwe uzdrowiska były celem długodystansowej jazdy dla grupy elbląskich bikerów.  Słyną one z posiadania okazałych tężni, które zwłaszcza w Ciechocinku robią duże (i długie) wrażenie :-).

 Relacja już na BLOGU. Zapraszam.

ciechocinek


22.06.2015

Sprawdzenie przejezdności i oznakowania czerwonego szlaku pieszego ,,kopernikowskiego'' na odcinku Stobna-Rakowo było głównym celem dzisiejszej jazdy. Zanim tam jednak dotarłem zajrzałem na Wyspę Nowakowską z jej tak ,,znanymi'' obiektami jak Brajteryna czy Wyspa Kępa. Na trasie widziałem kipiącą życiem przyrodę i  ferię barw, a tylu bażantów co w Kopance II to nie zobaczycie nawet w elbląskiej Bażantarni :-).

Zapraszam na BLOGA.

cieplicwka


16.06.2015

Zrewitalizowany Kanał Elbląski to już fakt nie tylko medialny. Obejrzałem na własne oczy efekt trzyletnich prac ziemnych, wodnych i podwodnych. I jak to w rowerowym życiu bywa - można to było zrobić lepiej, znacznie lepiej. 

Zapraszam na BLOGA.

cauny


13.06.2015 

Odjazdowy Bibliotekarz to cykliczna akcja poświęcona promowaniu czytelnictwa i zdrowej aktywności rowerowej na świeżym powietrzu. Zawsze z przyjemnościa biorę w niej udział, chociaż tegoroczna trasa jakby za szybko się skończyła. Kolorem Odjazdowego Bibliotekarza jest pomarańczowy a jak bardzo odjechałem z przystrojeniem w tym roku mojego roweru zobaczycie na BLOGU :-)

Zapraszam.

bibliotekarz


11.06.2015

Odwiedziłem trzy kąpieliska nad Zalewem Wiślanym patrząc jak są przygotowane do zbliżającego się sezonu. Duże zmiany widać na tolkmickiej plaży i w porcie, Kadyny jakby uśpione, a w Suchaczu prace trwają. Pokręciłem się też po Wyspoczyźnie Elbląskiej i zajrzałem do największej depresji w Polsce. 

Po co to zrobiłem dowiecie się z BLOGA. Zapraszam :-)

tolkmicko fregata


04-07.06.2015 

Pomysłem na długi weekend była jazda po terytorium naszego sąsiada z północy, czyli na terenie rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego. Bogata we wrażenia  i kilometry byłaby niczym bez wyśmienitego towarzystwa elbląskich miłośników rowerów. Ela, Gosia, Krzysiek i Marek towarzyszyli mi na trasie z której relację możecie obejrzeć i przeczytać na BLOGU. 

Serdeczne podziękowania za pomoc w organizacji wyjazdu i gościnę składam też dla naszych polskich gospodarzy z Parafii Św. Wojciecha w Kaliningradzie. 

kuroska


02.06.2015 

Odcinkowi szlaku GreenVelo między Krzekotami a Pakoszami i sprawdzeniu postępu prac budowlanych była poświęcona wycieczka po pięknych terenach Warmii. Jechałem tym razem samotnie, a co zarejestrował mój aparat zobaczycie na BLOGU. 

Zapraszam.  

krzekoty


01.06.2015 

Dzień Dziecka na rowerze to bardzo dobry pomysł. A że każdy facet ma w sobie dziecko :-). Zapraszam na BLOGA, gdzie dowiecie się jak można dojechać terenem z Elbląga do Malborka. 

nogat


31.05.2015

Zawróciło mi w głowie Władysławowo, oj zawróciło :-). Zapraszam na RELACJĘ.

bicykl


29.05.2015

Wielokrotnie odkładany podbój Złotej Wyspy stał się faktem. Dotarłem rowerem i pieszo do miejsca, gdzie potrzebny byłby już kajak. Jego nie miałem :-). Przyroda spod znaku Natury 2000 (gęste trzciny, pokrzywy, osty, komary) oraz działania ludzi ( jakieś rury na ziemi) mocno utrudniały jej zdobycie, ale warto było spróbować. 

Po zdjęcia zapraszam na BLOGA.

zotawyspa


23.05.2015

Kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać''  prowadziła w okolice Braniewa, gdzie pojawiło się oznakowanie szlaku rowerowego GreenVelo. Na trasie towarzyszył mi tradycyjnie Robert, a z jakimi efektami pracy budowlańców się spotkaliśmy zobaczycie na BLOGU.

Zapraszam :-).

logo


10.05.2015

Pieszy szlak niebieski Siemiany-Iława był celem kolejnej wycieczki na którą udało się namówić paru bikerów. Zanim tam dotarliśmy z Elbląga rozgrzaliśmy się na wcześniejszych, terenowych odcinkach specjalnych. ,,Niespodziewany'' powrót rowerami z Iławy był wisienką na torcie tej wspaniałej jazdy. 

Zapraszam na BLOGA. 

rzepak


06.05.2015 

Wybrałem się do Gdańska wykorzystując prom na Wiśle w Mikoszewie i most pontonowy w Sobieszewie. Powrót przebiegał tradycyjną drogą przez most w Kiezmarku, ale trochę modyfikacji aby uciec z głośnej DK 7 należało zrobić.

Zapraszam na BLOGA

gdaskmotawa


03.05.2015

Nowości turystyczne w podelbląskich Weklicach były celem szybkiej jazdy w promieniach zachodzącego słońca.  W połowie trasy zorientowałem się, że nie mam żadnych akcesorii i jakbym tak przebił dętkę ... to  byłbym fajnie umajony 3 maja :-). 

Zapraszam na BLOGA.

goci

 


01.05.2015

Kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać' miała na celu sprawdzenie oznakowania i przejezdości niebieskiego szlaku rowerowego Tolkmicko-Tolkmicko. Że oznakowany on jest w dalszym ciągu beznadziejnie, skupiłem się wraz z towarzyszącym mi Robertem na odnalezieniu przystanku kolejowego Święty Kamień oraz na sprawdzeniu możliwości dojazdu do Fromborka z pominięciem DW 504. 

Co z tego wyszło zobaczycie na BLOGU.

wietykamien

 


25.04.2015

Kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' prowadziła na Wyspę Bukowiec położoną na najdłuższym jeziorze w Polsce, czyli Jezioraku. Nigdy tam jeszcze nie byłem i tak naprawdę jest to półwysep, ale skoro wszyscy nazywają to wyspą :-). Wyspa jest w pełni skomercjalizowana przez ALSTOM i swobodny wjazd żeby się po niej pokręcić jest nieco utrudniony i chyba płatny?

Relacja na BLOGU.

bukowiec


18-19.04.2015

Rowerowy weekend przebiegał pod znakiem pedałowania na trasie 39 Zlotu Pamięci Narodowej Nadbrzeże 2015 oraz na niedzielnej wycieczce z Grupą Rowerową Trójmiasto szlakiem elektrowni wodnych na rzece Raduni. 

nadbrzeezlot

apino


13.04.2015

Służbowy wyjazd do Olsztyna rowerowo wykorzystałem maksymalnie. Jechałem sam, a jednak czułem towarzystwo pewnego Stefana :-). 

ZAPRASZAM NA BLOGA

orkanstefan


12.04.2015

Pierwsza z tegorocznych, a piąta w ogóle Miejska Wycieczka Rowerowa prowadziła na Żuławy. Wypatrzyłem na ich mapie ciekawe miejsce gdzie dwie rzeki razem uchodzą do Zalewu Wiślanego, a trzecia uchodzi do jednej z nich nieco wcześniej. Skomplikowane, ale tak to jest z żuławskim TRZYUJŚCIEM :-).

trzyujcie


09.04.2015

Szybki wypad do Gdańska nie mógł prowadzić tak po prostu DK 7. Musiałem wymyślić coś mniej banalnego :-).

ZAPRASZAM NA BLOGA. 

gdaskgradowa


05-06.04.2015

Zdrowych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i obfitego Śmigusa-dyngusa życzy  Marek Kamm

 

kartawielkanoc

 


01.04.2015

Z przykrością informuję, że środowisko rowerowe Elbląga nie ma od dzisiaj swojego oficera rowerowego. Weszło bowiem w życie zarządzenie Prezydenta Miasta Elbląga Witolda Wróblewskiego o likwidacji w strukturze Urzędu Miejskiego takiego stanowiska.Tym samym Elbląg dołączył do nielicznego grona dużych polskich miast, gdzie nie ma osoby koordynującej działalność związaną z transportem rowerowym i turystyką rowerową. 


30.03.2015

Odwiedziny Krainy Wielkich Jezior Mazurskich to zawsze gwarancja wspaniałych wrażeń. Nie inaczej było i tym razem podczas wspólnego kręcenia korbami z Piotrem.  

Zapraszam na BLOGA, gdzie czeka na Was poza tradycyjną galerią minutowy film :-). 

niardwy


19.03.2015

W naszym mieście przebywał dzisiaj podróżnik Marek Kamiński, sławny zdobywca dwóch biegunów Ziemi w ciągu jednego roku kalendarzowego. Jego wizyta w Elblągu miała związek z projektem ,,3 Biegun'', który zakłada dotarcie do Santiago de Compostela szlakiem Świętego Jakuba. Piesza pielgrzymka podróżnika rozpoczęła się w rosyjskim Kaliningradzie i do Szczecina prowadzi Pomorską Drogą Świętego Jakuba.  Ma on do przejścia około 4000 km w czasie 100 dni. 

Wybrałem się na spotkanie w Ratuszu Staromiejskim posłuchać wrażeń z pierwszych dni wędrówki i zdobyć autograf Marka Kamińskiego. Założone cele zostały zrealizowane, a o Santiago de Compostela jeszcze na tej stronie przeczytacie, bo miasto to leży w kręgu moich zainteresowań rowerowych. Muszę tylko znaleźć miesiąc wolnego czasu :-). Buen Camino Panie Marku!

 


15.03.2015

Badawczo-szkoleniowy ośrodek manewrowania statkami na Jeziorze Silm w podiławskiej Kamionce był celem kolejnej jazdy z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać''. Na trasie towarzyszył mi tradycyjnie Robert, a relację z wycieczki możecie zobaczyć na BLOGU. 

kamionka


08.03.2015

Wszystkiego dobrego i rowerowego dla zaglądających tutaj Rowerzystek życzy autor :-) 

 

flowerbike


07.03.2015 

Wpadła w zeszłym roku w moje  łapska konkretna ulotka, tak więc należało tylko ustalić termin.  Nadszedł on właśnie dzisiaj i ponownie ruszyliśmy z Robertem na wizję lokalną w ramach cyklu  ,,Po co spać, jak można jechać''. 

Relacja na BLOGU

bunkrylidzbark


28.02.2015 

Rewitalizacja Kanału Elbląskiego dobiega końca więc udałem się na wizję lokalną ocenić czy zapowiadany majowy termin jego otwarcia jest realny. Cóż, może jest a może i nie jest. Oceńcie sami :-).

buczyniec


22.02.2015 

Bynajmniej nie ślimaczym tempem pojechałem z Robertem do podpasłęckiego Krasina rzucić okiem na fermę ślimaków.  Co się działo na trasie i co widzieliśmy zobaczycie TUTAJ

limak


14-15.02.2015

Nocna i dzienna jazda prowadziła w dwie zupełnie odmienne krainy geograficzne. Niemniej, ani  w Górkach Zachodnich ani na Wysoczyźnie Elbląskiej zimy nie udało się spotkać. I w stwierdzeniu tego faktu nawet mgła nie mogła przeszkodzić. 

grkizachodnie

baudabobry


07.02.2015

W Wężowcu węży nie znalazłem ale dotarłem do żuławskiego trzyujścia. Szczegóły na BLOGU.

trzyujcie1


31.01.2015

Spontanicznie popełniona pierwsza długodystansowa jazda w tym roku prowadziła do Koronowa na zabytkowy most kolejowy. Gdyby nie atak zimy to nasza dwuosobowa wycieczka dotarłaby do Bydgoszczy sprawdzając jeszcze nową ddr Koronowo-Bydgoszcz. A tak trzeba będzie jeszcze raz tam pojechać :-).

koronowo


28-29.01.2015

Latarkowe środy oraz nocne spacerki na Mierzeję Wiślaną to nazwy wycieczek w których wziąłem udział po raz pierwszy, ale zapewne nie ostatni. Co się działo i gdzie byliśmy zobaczycie po kliknięciu powyższych linków. 

pierzchaynoc


24-25.01.2015

Rowerowy weekend w styczniu brzmi prawie jak herezja, ale jak zima jest tylko w kalendarzu to i nie ma co w domu siedzieć :-). W sobotę odbył się pierwszy z tegorocznych, a 55 w ogóle, alleycat podczas którego zawodnicy fotografowali sobie dowolne formy przestrzenne w ściśle określonym czasie. Relacja i zdjęcia są TUTAJ.

Niedzielna jazda miała jednego bohatera tytułowego i było nim ujście Wisły Królewieckiej do Zalewu Wiślanego. Niespodziewanie dużo ciekawszym tematem okazała się jazda brzegiem morza po wspaniałym singletracku.  Co więcej działo się na trasie zobaczycie TUTAJ.

ktyrybackie


17.01.2015

Niezwykła jak na tą porę roku pogoda sprzyja rowerowym wojażom. Tym razem w jeździe pod hasłem ,,Po co spać, jak można jechać'' wzięło udział ze mną jeszcze dwóch elbląskich bikerów: Robert i Krzysiek. A może to ja pojechałem z nimi? Nieważne, grunt że nocna jazda do Trójmiasta była bardzo przyjemna i zaprowadziła nas w miejsca jeszcze nieznane :-)

Na relację i fotorelację zapraszam TUTAJ.

gdaskmolo


10.01.2015

Kolejna jazda spod znaku nocy i księżyca ,, Po co spać, jak można jechać'' prowadziła do Fromborka, gdzie tym razem nie byłem zainteresowany Kopernikiem czy też zabytkową katedrą, której nocną fotkę zrobić jednak należało.  

Po co tam pojechałem w towarzystwie Roberta zobaczycie na BLOGU.

frombork


03.01.2015

Nigdy  nie byłem w przygranicznej wsi Bezledy i na przejściu polsko-rosyjskim o tej samej nazwie.  Dlatego też kolejna jazda z cyklu  ,,Po co spać, jak można jechać'' była jazdą do Bezled. Po drodze fotografowałem iluminowane kościoły i wsłuchiwałem się w gwizd wiatru i szum opon na mokrym asfalcie. Dynamiczna jazda zakończyła się w Korszach, gdzie skorzystałem z pomocy PKP, bo walka z wiatrem była z góry skazana na przegraną :-).

FOTOGALERIA z opisem, a relacja na BLOGU.

bartoszyce


01.01.2015 

Wesoło i w dobrym towarzystwie pokonałem pierwsze kilometry nowego 2015 roku. Jak dodam do tego ciekawe odkrycie ciekawego miejsca to doprawdy trudno o lepszy początek roku. 

Zapraszam :-)

ptasiraj


24.12.2014 

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia przepełnionych spokojem, miłością i rodzinnym ciepłem oraz moc serdeczności na nadchodzący Nowy 2015 Rok wszystkim rowerowym i nierowerowym Czytelnikom składa autor :-).

kartka swiateczna                


13-14.12.2014

Orkan o łagodnym imieniu Ola lub długim  Aleksandra robił co mógł, ale nie mógł powstrzymać Harpaganów spod znaku 100x300 km jak też pasjonatów spokojnych wędrówek po Żuławach Wiślanych śladem pączka,  kiełbasy i Pendolino. 

Serdecznie zapraszam :-)

pendolino


06-07.12.2014

Rowerowy weekend przebiegał pod znakiem ostatniego w tym roku Elbląskiego Alleycata i ostatniej Miejskiej Wycieczki Rowerowej.Obie imprezy miały dość niecodzienny przebieg o czym możecie się przekonać klikając powyższe linki. Serdecznie zapraszam :-) 

domdziecka

kladka


29-30.11.2014 

Rowerowy weekend na trasie do podwarszawskiego Józefowa i w jego okolicach spędziłem w wyniku wygranego pewnego konkursu. Napisałem, wysłałem i drzwi do czterogwiazdkowego hotelu stanęły otworem :-).  Że zaproszenie było dwuosobowe na trasie i w warsztatach towarzyszył mi niezawodny Robert. Dzięki!

Nocna jazda z piątku na sobotę  to jedno z najtrudniejszych doświadczeń w mojej rowerowej przygodzie. Silny, przeciwny wiatr na całej trasie do Józefowa powodował, że temperatura odczuwalna była sporo poniżej -10 stopni.  Do pełni szczęścia  brakowało tylko metra śniegu :-).

Warsztaty Akademii Rowerowej Cezarego Zamany poświęcone były  bikefittingowi, czyli dopasowywaniu geometrii roweru do rowerzysty w celu zdrowej i efektywnej jazdy oraz treningowi funkcjonalnemu.  Mnie najbardziej interesowało spojrzenie okiem fachowca na geometrię mojego Cube w kontekście zeszłorocznej kontuzji podczas MRDP. Paru ciekawostek się dowiedziałem i zapewne spróbuję je wdrożyć w życie.

W niedzielę zaś był czas na rowerową jazdę dolinami rzek Mienia i i Świder pod przewodnictwem Cezarego Zamany, która była połączona z treningiem funkcjonalnym. Zmrożony piach Mazowsza ułatwiał poruszanie się po momentami niepłaskim terenie i sprawiał, że można było  podziwać okolicę - zwłaszcza pięknie meandrujące w/w rzeki. Robert w tym czasie samotnie już wracał do Elbląga, a ja po treningu grzecznie dojechałem do warszawskiego Dworca Centralnego i dając tym razem zarobić PKP wróciłem do domku. 

zamana


22.11.2014

Kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' prowadziła drogami Żuław Wiślanych. Na trasie towarzystwo zapewniał mi inny ,,nocny Marek'' czyli Robert :-).

Co się działo i gdzie byliśmy zobaczycie na BLOGU

fontanna


10.11.2014

Obejrzeniu stanu zaawansowania remontu wałów przeciwpowodziowych dookoła Jeziora Druzno była poświęcona ta wycieczka. Przy okazji sprawdziłem przejezdność niebieskiego szlaku rowerowego ,,Wokół Jeziora Druzno'' wytyczonego i oznakowanego przez Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski LGD w Elblągu. 

Co z tego wyszło zobaczycie TUTAJ

balewka


08-09.11.2014

Zamglone trasy dwóch jakże odmiennych wycieczek prowadziły na południe i na północ od Elbląga. Pierwsza to asfaltowa nocna jazda  z cudami przyrody do Rodowa-Wioski Cudów, a druga to terenowa eksploracja słabo jeszcze znanej mi Wysoczyzny Elbląskiej.  

Obie w doskonałym towarzystwie i dobrym tempie, a więc cóż chcieć więcej? Zapraszam do czytania i oglądania :-).

rodowo

tolkmicko

 


02.11.2014

Droga wojewódzka 527 ze szczególnym uwzględnieniem odcinka rowerowego Rychliki-Jelonki była tematem kolejnej jazdy z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać''.  Obejrzałem sobie asfaltowo-polbrukowy ciąg pieszo-rowerowy i szybko wróciłem do Elbląga. 

Szczegóły na BLOGU.

dw527


26.10.2014

Tradycyjna jazda jesienią po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym (TPK) obejmowała w tym roku zielony szlak pieszy ,,Skarszewski''. Prowadzi on z Sopotu przez TPK i Kaszuby do Skarszew na Kociewiu . Doskonała, rowerowa pogoda pozwoliła nam przejechać zakładaną trasę chociaż nie zawsze towarzyszyły nam zielone znaki szlaku.  Szlak jest dedykowany turystom pieszym i kilka razy mocno się o tym przekonaliśmy ;-). W gronie 8 rowerzystów mieliśmy bikerkę Katrinę (Katarzyna) z Tczewa oraz t.o.p.o.l.a (Sebastian) z Gdańska, który był głównym nawigatorem na trasie.  Dzięki!

Po relację i fotorelację zapraszam na BLOGA.

jesien

 


05.10.2014

Elbląskie Nadleśnictwo wytyczyło i oznakowało w tym roku trasę do treningów kolarstwa górskiego. Zaczyna się ona i kończy 
w Kadynach - dawnej rezydencji letniej niemieckiego cesarza Wilhelma II położonej na skraju Wysoczyzny Elbląskiej i Zalewu Wiślanego.  25-kilometrowa pętla jest oznakowana jednokierunkowo - przede wszystkim na drzewach - symbolem zielonego roweru i zielonym napisem MTB na białym tle, i prowadzi po leśnych drogach Bieszczad Północy, jak czasami nazywa się Wysoczyznę Elbląską. 

Po tym jak 7 września zostały na tej  trasie rozegrane zawody w kolarstwie górskim udałem się na spokojne sprawdzenie jakości i oznakowania trasy oraz zapisanie jej śladu GPS.  

Do poczytania i pobrania TUTAJ.

kadynymtb


23-27.09.2014

Zdarzało się już prowadzić różne grupy rowerzystów, ale w zorganizowanej międzynarodowej pielgrzymce miałem przyjemność uczestniczyć po raz pierwszy.  Za sprawą Starostwa Powiatowego w Lęborku przez pięć dni peregrynowaliśmy po Pomorskiej Drodze Świętego Jakuba na odcinku Kaliningrad-Lębork. 

W drodze działo się dużo, a widziało się jeszcze więcej dlatego bez zbędnej zwłoki zapraszam TUTAJ.

4132km

 


21.09.2014

Trzecia z cyklu ,,Miejskich Wycieczek Rowerowych (MWR)'' prowadziła różnymi drogami okolic Elbląga aby doprowadzić nas do wsi Dawidy. Pojechaliśmy tam na zaproszenie Pana Jana Kozłowskiego, który ogromnym nakładem sił i środków doprowadził do świetności istniejący tam zabytkowy dwór. Na miejscu czekało na nas ognisko i zwiedzanie przygotowane przez miłych gospodarzy. 

Na trudnej i najdłuższej z dotychczasowych MWR trasie dzielnie kręciło korbami 75 osób. Pogoda pod koniec jazdy sprawiła nam niespodziankę w postaci lekkiego deszczu, który spowodował że grupa nie dotarła w całości do Elbląga. 

Dziękuję wszystkim za wspólnie spędzony czas, a szczególnie Panu Janowi za zaproszenie nas do siebie. 

Relacja fotograficzna i pisemna już na BLOGU

dawidy


14.09.2014

Samodzielnie ułożona i samotna jazda po Dolinie Dolnej Wisły w rejonie Świecia, Bydgoszczy i Torunia pozwoliła mi dokładnie zapoznać się z lokalnymi atrakcjami kultury materialnej,  jak i niematerialnej. Pewnych rzeczy się spodziewałem, ale zobaczyć odnowiony wiatrak (koźlak) na Kujawach to doprawdy ciekawostka. 

Zapraszam na relacja i fotorelację, które są na BLOGU

wiatrak


21-27.08.2014

Moja urlopowa jazda w tym roku obejmowała udział po raz drugi w maratonie Bałtyk-Bieszczady Tour ze Świnoujścia do Ustrzyk Górnych. Że nie lubię zbyt długo siedzieć w PKP skorzystałem także z okazji i wykonałem wycieczki na start maratonu ze Szczecina do Świnoujścia przez Niemcy i z mety maratonu w Ustrzykach Górnych do Przemyśla. 

Poprawiony o 10 godzin (55 h 8 minut) w stosunku do 2010 (65 h 8 minut) roku czas przejazdu 1008 km bardzo mnie cieszy, a co jeszcze ważniejsze nie doznałem podczas tej próby żadnej kontuzji i awarii sprzętu. Oby tak dalej :-)

Potężna FOTORELACJA z wszystkich wycieczek (490 zdjęć) jest już gotowa wraz z RELACJĄ.

bbtour2014


16.08.2014

Wycieczka na mikołajkowe wydmy była zaplanowana  już w zeszłym roku, ale do skutku doszła dopiero teraz. Na szczęście przez ten rok Mikołajek nadmorski nie wyginął zupełnie i dał  mi się odnaleźć na wydmach Mierzei Wiślanej w Piaskach.  Po drodze zajrzałem w kilka miejsc dawno widzianych albo i nie widzianych do tej pory wcale. 

Zapraszam na BLOGA

mikoajek

 


10.08.2014

Terenowe zwiedzanie okolic lotniska wojskowego w Królewie koło Malborka miało na celu odkrycie skrótu po południowej stronie lotniska.  Skrót (albo mijanka Malborka) został odkryty, a co jeszcze się działo zobaczycie TUTAJ.

kombajn


09.08.2014 

Kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak można jechać'' prowadziła drogami Żuław Wiślanych, Mierzei Wiślanej, Trójmiasta, Kaszub a i Kociewia też. I tak zrobiło się kilka kilometrów w doborowym towarzystwie elbląskich długodystansowców. 

Więcej na BLOGU 

gdanskmlyn


06.08.2014

Wycieczka do Nidzicy miała na celu odwiedzenie miejscowego zamku krzyżackiego. Było on ostatni na tej mapie, którego jeszcze nie widziałem. Dzienno-nocna jazda z Robertem sprawiła, że teraz lista jest kompletna. Zamek prezentuje się bardzo okazale, a dzięki iluminacji nie było problemu sfotografować go po zachodzie słońca. 

Pełna RELACJA z FOTORELACJĄ 

nidzica


03.08.2014

Wyjazd do Kaliningradu (Rosja) miał na celu rowerowe rozpoznanie miasta o którym słyszałem wiele opinii wzajemnie wykluczających się. Na trasie jechałem w doborowym towarzystwie Eli, Krzyśka i Leszka. Kaliningrad okazał się miastem w którym nowoczesności towarzyszą naleciałości starych czasów.

Nowe i na europejskim poziomie przestrzenie sąsiadują z tymi niskiej jakości. Jest to miasto kontrastów, ale nie można tego powiedzieć o jego mieszkańcach, którzy z zainteresowaniem i życzliwością obserwowali naszą ekipę. Jedna pani nawet sprawdzała, co też tam mam za symbole na rowerowej fladze :-).

Sytuacja rowerzystów na ulicach miasta jest klarowna. Nie ma ścieżek rowerowych, nie ma zakazów dla rowerów, jeździmy po ulicy, gdzie możemy liczyć na normalne traktowanie przez kierowców.  Wyjątkiem są kierowcy komunikacji miejskiej (autobusy, trolejbusy), którzy muszą mieć bardzo napięte rozkłady bo wyprzedzają bez pardonu spiesząc się na przystanki. Na wielu skrzyżowaniach mamy liczniki czasu, które ułatwiają jazdę nie tylko kierowcom. Lokalną specyfiką jest oznakowanie przejść dla pieszych, a w zasadzie jego brak. Stoją tylko znaki pionowe, zebr brak. Kierowcy jednak nie mają trudności aby zatrzymać się i przepuścić ludzi. 

Wycieczkę uważam za bardzo udaną i z pewnością wartą powtórzenia, ale już w kilkudniowym wymiarze bo kilka godzin to pozwala jedynie posmakować miasta.  Dziękuję Wam za wspólne kręcenie i gratuluję Eli  poprawienia kolejnej życiówki ( 245 km). Trzysta na horyzoncie?

Pełna RELACJA z FOTORELACJĄ

kaliningrad


26.07.2014

Nocna jazda w kierunku Kociewia ze szczególnym uwzględnieniem gotyckiego zamku Zakonu Joannitów w Skarszewach. To jeden z  ostatnich obiektów na szlaku Zamków Gotyckich, którego jeszcze nie widziałem. Teraz pozostaje już tylko Nidzica.

RELACJA

skarszewy


23.07.2014

Wycieczka na Żuławy Wiślane to kolejna jazda z cyklu ,,Po co spać, jak  można jechać'' :-). Odwiedziłem dawno niewidziane miejsca, powalczyłem z wiatrem i sprawdziłem czy umiem jeszcze jeździć po wielu dniach rowerowego leniuchowania. UMIEM :-)

nowakoscielnica


10.07.2014

Nocna jazda w okolice Ostródy w towarzystwie Roberta to prawie 200 km asfaltowych tras z których części jeszcze rowerowo nie znałem. 

RELACJA

morliny


08.07.2014

Zobaczyć byczki w trzcinach nad Nogatem to widok,  którego nie można kupić kartą :-). ZAPRASZAM :-))

byczek


06.07.2014

Rowerowe sprawdzenie DW 503 nie przyniosło radosnych spostrzeżeń, bo i przynieść nie mogło. Pamiętano o zwierzątkach a zapomniano o ludziach. 

dw503


22.06.2014

Coroczna, nocna jazda do Stegny w okolicach  przesilenia letniego to tradycja zapoczątkowana przez GR STOP kilkalat temu. Podczas tegorocznej edycji na jazdę w kierunku wschodzącego słońca zdecydowały się 23 osoby. 

Więcej na BLOGU.

nocnastegna


19.06.2014

Najdłuższe dni w roku trzeba wykorzystywać, a nie spać :-). Dlatego postanowiłem wschód słońca oglądać z perspektywy rowerowego siodełka w okolicach Pasłęka. Na trasie towarzyszył mi Robert z którym wspólnie odkryłem nowy asfalt i pewną urokliwą Megi ;-)

Więcej na BLOGU.

salkowice megi


15.06.2014

Druga z Miejskich Wycieczek Rowerowych prowadziła wzdłuż jednego z najstarszych kanałów żeglugowych w Polsce. Stworzony przez Zakon Krzyżacki Kanał Jagielloński zdecydowały się obejrzeć 43 osoby. Poza tym zerknęliśmy na elektrownię wiatrową w Janowie i zobaczyliśmy po drodze kilka innych ciekawostek. 

Na BLOGU zapraszam  na relację i fotorelację.

kanaljagiellonski


06-08.06.2014

Nieczęsto zdarza się pokonać ponad 800 km w ciągu weekendu. Czasami jednak się zdarza :-). Piątkowe zmagania z hydrantami podczas 48 Hot Hydro Alleycata zorganizowanego przez MarkaB to był jego początek, a koniec przypadł dwie doby potem zjazdem z trasy Maratonu 777

Się działo, a jak Was to interesuje to kliknijcie powyższe linki. Zapraszam.

 

bytow


31.05 - 02.06.2014

Weekendowe odwiedziny wschodnich rejonów województwa warmińsko-mazurskiego zakończyłem spontanicznym powrotem do Elbląga na rowerze.  Jazda w pięknych okolicznościach mazurskiej przyrody i krajobrazów oraz otoczeniu licznych atrakcji turystycznych dostarczyła dużo radości i zadowolenia. Odwiedziłem miejsca w których jeszcze nigdy nie byłem i sprawdziłem drogi, którymi jeszcze nie jeździłem :-). Czegóż chcieć więcej ?

 Zapraszam na FOTORELACJĘ i  BLOGA.

ryn


17.05.2014

Nocno-poranna jazda z Robertem do Lidzbarka Warmińskiego przyniosła sprawdzenie  rowerowego szlaku zwiniętych torów Lidzbark Warmiński-Orneta i aktywne spędzenie czasu w zamian spania:-). 

Relacja i fotorelacja na BLOGU.

zwiniete tory

 


11.05.2014

Odjechana  pogoda towarzyszyła tegorocznej odsłonie Odjazdowego Bibliotekarza i  Rowerowego Zawrotu Głowy, ale to doprawdy nie tłumaczy dlaczego elbląscy rowerzyści nie wysunęli nosów z domów :-). Przecież nie ma złej pogody na rower, a są tylko źle ubrani rowerzyści :-). 

Zapraszam zatem na BLOGA :-)

bibliotekarz2014


03-04.05.2014

 

Rowerowy weekend toczył się pod znakiem lekkiego niewyspania. Ale, jak to mówią, kto rano wstaje i tak dalej ... :-). Sobotnia jazda Szlakiem Mennonitów po Żuławach Elbląskich to spokojna propozycja dla wszystkich posiadaczy rowerów, którzy interesują się chociaż nieco historią naszych terenów.

Natomiast niedzielne Góry Łosiowe to propozycja dla zaawansowanych bikerów, zarówno z uwagi na dystans jazdy, jak i warunki terenowe na trasie. Ale krajobrazy i inne ciekawostki były tego warte. 

szlakczerwony

gorylosiowe

 


25-27.04.2014

Rowerowy weekend zaczął się już w piątkowy wieczór, kiedy to Aga i Modo uraczyli nas 46 edycją Alleycata, prowadzonego charytatywnie pod hasłem ,,Pomagamy Kamykowi''. Wystartowało 12 osób.  Sobota natomiast przebiegała pod hasłem kanonizacji Jana Pawła II i zorganizowanego na tą okoliczność papieskiego przejazdu rowerowego ulicami Elbląga. W rowerowej kolumnie jechało około 120 osób. Wisienką na tym rowerowym torcie była zaś niedzielna eksploracja szlaków rowerowych krainy bizonów połączona z odwiedzinami Rezerwatu Lenki i Pasłęka. Na rowerową dniówkę wybrało się ze mną siedem osób.  

46alleycat

papiez

godkowoszlaki


20-21.04.2014

Zdrowych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i obfitego Śmigusa-dyngusa życzy  Marek Kamm

kartkawielkanoc

 


05-06.04.2014

Bogaty w wydarzenia weekend już za nami.  W sobotę miałem okazję sprawdzić się w roli kierownika trasy rowerowej 38 Zlotu Pamięci Narodowej do Nadbrzeża. Trudno nie było, bo na trasie z Elbląga towarzyszyły mi 3 osoby :-).

Relacja z tego wydarzenia jest TUTAJ

Za to niedzielna jazda pod hasłem ,,Miejskich Wycieczek Rowerowych'' to znacznie większa grupa elbląskich rowerzystów. Połączone siły GR STOP i niezrzeszonych bikerów raźno popedałowały w kierunku Góry Srebrnej, czyli najwyższego wzniesienia Wysoczyzny Elbląskiej (198,5 m n.p.m.). 

 Na relację  i ogromną fotogalerię zapraszam na BLOGA.

zlotnadbrzeze2014

gorasrebrna


25-29.03.2014

Rowerowy wyjazd do Wrocławia na I Kongres Rozwoju Ruchu Rowerowego oraz 45 edycja Elbląskiego Alleycata to wydarzenia pierwszych dni wiosny A.D. 2014.

Infrastruktura rowerowa Wrocławia może się podobać, widać w tym systemowe podejście do tematu komunikacji rowerowej. Rozmowy z innymi OR z całej Polski pozwalają jednak mieć nadzieję, że nie będzie to podejście odosobnione. 

Pierwszy w tym roku Elbląski Alleycat przebiegał pod znakiem zmian organizacyjnych, które jednak nie spowodowały trudności. To w dalszym ciągu ta sama jazda rowerem na orientację i możliwość aktywnego spędzenia czasu na powietrzu. 

wroclawddr45alleycat


23.03.2014

ROWEROWA STEGNA to wieloletnia już tradycja marcowej jazdy na oficjalne rozpoczęcie elbląskiego sezonu rowerowego. Tegoroczna edycja zgromadziła na trasie 93 osoby, co nie jest tym razem wynikiem rekordowym.

Ale jak ktoś słusznie powiedział: nie liczy się ilość, ale jakość. A jakość rowerowego peletonu była w tym roku pierwszorzędna, międzynarodowa po prostu :-). Swoją obecnością zaszczycili nas bikerzy i bikerki z Kaliningradu, poza tym byli ludzie z Olsztyna, Tczewa, Malborka i Markus.  Rewizyta w Kaliningradzie przewidziana jest zgodnie z PLANEM w lipcu br. Szykujcie już paszporty i zezwolenia MRG.

Wczorajszą jazdę rozwinąłem nieco wraz z trzyosobową grupką o Krynicę Morską w której dawno nie byłem. Dziękuję wszystkim za wspólną i bezpieczną jazdę. Sezon rowerowy 2014 można  uznać za otwarty :-).

stegna2014


16.03.2014

Zasada, że nie ma złej pogody na rower, a są tylko źle ubrani rowerzyści  znalazła swoje  potwierdzenie na każdym kilometrze wycieczki do śluzy na Nogacie w Białej Górze. Dzisiaj nie można było się ubrać byle jak :-). Na moje samotne zmagania z wiatrem, deszczem i gradem oraz z pewną sympatyczną deską  zapraszam TUTAJ.

bialagora sluza


09.03.2014

Skansen rolniczy w Mokrym Dworze pod Gdańskiem był celem mojej kolejnej jazdy spod znaku ,,noc i dzień''. Na trasie towarzyszył mi Robert. Muzeum prezentuje ciekawe eksponaty zupełnie za darmo, obdarzając zwiedzających dużym zaufaniem. Nasza jazda toczyła się po lokalnych drogach asfaltowych oraz DK 7, która lokalna nie jest :-). Zajrzeliśmy też do wsi Błotnik obejrzeć nową marinę Pętli Żuławskiej na Martwej Wiśle. 

Więcej informacji i zdjęcia na BLOGU.

skansen zulawy

 


08.03.2014

Wszystkiego dobrego i rowerowego dla zaglądających  tutaj rowerzystek życzy autor. Dzisiejsze kilometry dedykuję zwłaszcza jednej z nich - za 12 lat cierpliwości :-)

flowerbike


02.03.2014

Odwiedziłem Pojezierze Iławskie na którym moje koła dość dawno nie gościły.  Sprawdziłem jak się ma zamek w Przezmarku i co nowego pojawiło się w Zalewie.  Końcowe kilometry od Małdyt to jazda starą DK 7, która obecnie jest ,,wypasioną'' drogą dla rowerów :-).

Więcej na BLOGU.

karczemkawellnes


22-23.02.2014

Rowerowy weekend już za nami. Zima w tym roku jest wybitnie rowerowa to i na sobotnim Alleycatcie Tomara było nieco zawodników, a w niedzielę to już prawdziwy tłum zjawił się na starcie wycieczki ku pomostom bągardzkim. 

Relacja z Alleycata już POWSTAŁA, a co się działo w okolicach Bągartu można zobaczyć i poczytać TUTAJ.

 

pomostybagardzkie


18.02.2014

Do 15 marca 2014 r. trwa internetowe głosowanie w II etapie tegorocznych konsultacji społecznych, które dotyczą lokalizacji  parkingów rowerowych. Głosować można na stronie Elbląskiego Forum Rowerowego (opcja dla zalogowanych forumowiczów) lub na stronie Urzędu Miejskiego w Elblągu (opcja dla wszystkich rowerzystów).

Serdecznie zapraszam do aktywnego włączenia się w proces decyzyjny :-).


15.02.2014

Kolejna z wycieczek z cyklu ,,Kto rano (w nocy) wstaje ...'':-) prowadziła po drogach Żuław Wiślanych w ich trzech wersjach (Elbląskich, Wielkich i Gdańskich).  Nie różnią się one zbytnio od siebie, a w zasadzie nie różnią się niczym. Wszędzie płasko i wietrznie :-). Przy okazji stworzyłem kilka zdjęć panoramicznych, które można obejrzeć TUTAJ.

panorama zulawy


08.02.2014

Szybka wycieczka po drogach Warmii w celu odwiedzenia dawno niewidzianych miejsc. Gdzie byłem i co widziałem, poza drewnianą cerkwią w Godkowie widoczną poniżej sprawdzicie TUTAJ.

godkowocerkiew


07.02.2014

PARKINGI ROWEROWE 2014

Zakończył się I etap tegorocznych konsultacji społecznych w sprawie lokalizacji parkingów rowerowych. Wpłynęło 5 zgłoszeń lokalizacyjnych z 10 propozycjami. Zostały też dodane propozycje zbierane w trakcie roku 2013.


1. Kwiaciarnia Azalia – ul. 12 Lutego 
2. Pawilony handlowe przy ul. Broniewskiego/Kłoczowskiego 
3. SM Zakrzewo ( biura spółdzielni) - ul. Robotnicza 246 
4. Plac zabaw/ międzypokoleniowe podwórko - ul. Odrodzenia ( za nowym kościołem) 
5. Bank PKO - Słoneczna 15A 
6. Skatepark/Siłownia/Park rekreacyjny - ul. Mickiewicza 
7. Cmentarz Dębica – górna pętla autobusowa
8. Cmentarz Dębica – dolna pętla autobusowa
9. Cmentarz Agrykola – ul. Agrykola 
10. Tawerna Tortuga – Bulwar Zygmunta Augusta 
11. Park Traugutta – plac zabaw 
12. Park Modrzewie – plac zabaw 
13. Hala Elzam ul. Grunwaldzka 2 – od strony parkingu 
14. Zielone Tarasy Multikino - ul. Teatralna 
15. Skrzyżowanie ulic Słoneczna/Kosynierów Gdyńskich
16. Skrzyżowanie ulic Kosynierów Gdyńskich/Zielona
17. Ulica 3 Maja (okolice Oboźnej-Placu Grunwaldzkiego)
18. Pasaż handlowy – ul. Bałuckiego

Teraz zapraszam serdecznie do głosowania na powyższe lokalizacje. Głosowanie odbywa się  na Elbląskim Forum Rowerowym  oraz na stronie UM   i  potrwa do 15 marca 2014 r.




04.02.2014

Słoneczna pogoda i kilka godzin wolnego czasu zaowocowały wycieczką po ,,Trzech krainach''. Jakie to były krainy i co zobaczyłem po drodze Wy możecie sprawdzić TUTAJ.

zalewwislany


26.01.2014

Pierwsza z moich tegorocznych wycieczek rowerowych zgromadziła na starcie 3 bikerów. DareckiMarekB i Robert wychylili nosy z domu na dwunastostopniowy mróz, jaki panował nam miłościwie w chwili startu. Jak się potem okazało to wychylił się jeszcze Kristofer,  ale kilka minut spóźnienia sprawiło, że spotkaliśmy się wiele godzin później.  Do dawnego kotwicowiska lodołamaczy na Zalewie Wiślanym dotarłem wraz z Robertem. 

Pełna  fotorelacja i relacja jest  TUTAJ.  

szkarpawa


02.01.2014

PARKINGI ROWEROWE 2014

Szanowni  Państwo!


Kontynuując rozwój infrastruktury rowerowej Urząd Miejski w Elblągu zaprasza do konsultacji społecznych, których celem jest wskazanie preferowanego przez rowerzystów usytuowania parkingów rowerowych w przestrzeni naszego Miasta. Zwracam się zatem do zainteresowanych tematem elblążan i proszę o wskazanie miejsc na terenie Elbląga w których Państwa zdaniem istnieje potrzeba montażu stojaków w ramach  trzeciego etapu tego przedsięwzięcia w roku 2014. 

Informuję, że na zgłoszenia czekam do 31 stycznia 2014 r. Proponowane lokalizacje proszę przesyłać na adres e-mail:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub składać osobiście na piśmie w pokoju 100 (Kancelaria Ogólna) Urzędu Miejskiego w Elblągu na ul. Łączności 1 lub w pokoju 5 Departamentu Kultury, Sportu i Turystyki na ul. Czerwonego Krzyża 2.Dalszy scenariusz konsultacji:
1. Po zgłoszeniu propozycji przez mieszkańców przygotowanie listy zaakceptowanych lokalizacji.
2. Przygotowanie ankiety internetowej i głosowanie na konkretne miejsca. Ankieta będzie umieszczona na stronie umelblag.pl, rowerowe.elblag.pl oraz w miarę możliwości na stronach elbląskich mediów.
3. Po zakończeniu głosowania ogłoszenie wyników i realizacja począwszy od 1 kwietnia 2014 r.

Zapraszam do zapoznania się z lokalizacjami stojaków  postawionych w roku 2012 i  2013

 


01.01.2014

Od niepamiętnych czasów elbląscy rowerzyści spotykają się 1 stycznia na szczycie lub, jak ostatnimi laty,  u podnóża Góry Chrobrego, aby wspólnie przywitać nowy rok. W tym roku rozszerzyliśmy nasze działania na drugą z elbląskich gór - Gęsią Górę, która po rewitalizacji prezentuje się bardzo ładnie.  Potem nastąpiło noworoczne kręcenie korbami na dystansie dopasowanym do naszej formy i możliwości.

Więcej na BLOGU.

gesiagora elblag


Czytaj wszystko od 2010 roku