Aktualności

19.09.2017

Po wczorajszych  zmasowanych opadach deszczu wybrałem się na Wysoczyznę Elbląską zobaczyć jak wygląda krajobraz i drogi. Drogi asfaltowe rzecz jasna, bo w teren to prędko rowerem nie warto się wybierać. Szumiąca zawsząd woda dobitnie pokazała swoją moc. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Bażantarnia zniszczony przez Srebrny Potok szlak czerwony Kopernikowski

 


16-17.09.2017

Rowerowy weekend zaczął się w zasadzie już w piątek, ale wyprawa na Hel to przede wszystkim sobotnie godziny spędzone z uczestnikami drugiej edycji MPP. Trudna impreza z ciekawą trasą, którą już za rok zamierzam przejechać. Dopełnieniem weekendu była kolejna Miejska Wycieczka Rowerowa w wersji niedostępnej na co dzień. 

Takie urodziny chcę co roku :-). Dziękuję wszystkim za miłe słowa, SMS, maile i telefony!

 

Hel start MPP 

 


24.08.2017

Szybko było i szybko się skończyło. Pęknięcie dwóch szprych w środku nocy podczas czwartej doby jazdy wykluczyło mnie z dalszej jazdy. Wygląda na to, że przy MRDP muszę sprawdzić metodę ,,do trzech razy sztuka''. 

Zapraszam na BLOGA, chociaż jest tam niewiele.

 

Sępopol przy moście na rzece Guber

 

 


16.08.2017

Już godziny można odliczać do sobotniego startu Maratonu Rowerowego Dookoła Polski.

Strona MRDP pracuje już pełną parą, tak więc podaję kilka przydatnych linków dla moich kibiców:

1. Relacja SMS

2. Pozycja na mapie (nr startowy 11)

3. Zaliczone punkty kontrolne

4. Komentarze dla kibiców 

 

mapamrdp 

 


12.08.2017

Elbląskie wyjazdy na Hel mają już długą tradycję. Tym razem na początek Polski wybrały się co najmniej dwie ekipy, a do pierwszej z nich postanowiłem się w Sopocie dołączyć. W te plany wmieszała się gwałtowna burza, która spowodowała pewną ich korektę. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Sopot plaża

 


10.08.2017

Kolega Robert jedzie rowerem na Księżyc, a pomóc w tym ma mu ambitny plan odwiedzenia wszystkich ulic Księżycowych w naszym pięknym kraju. Na jazdę w kierunku ulicy Księżycowej w Mrągowie wybrałem się wraz z nim. Nocna jazda służyła też dotarciu napędu Cube przed rozpoczynającym się już 19 sierpnia MRDP.

Zapraszam na BLOGA.

 

Mrągowo Księżycowa

 


01.08.2017

Będąc członkiem Stowarzyszenia Łączy Nas Kanał Elbląski i interesując się wszystkim, co dzieje się w krainie Kanału Elbląskiego nie potrafiłem odmówić sobie przyjemności przejechania trasy projekowanego nowego szlaku mającego niebawem połączyć Elbląg i Ostródę. W trakcie zeszłotygodniowych konsultacji poznałem niezbędne szczegóły nawigacyjne z ust samego autora koncepcji nowego szlaku Kanału Elbląskiego, czyli Krzysztofa Mieczkowskiego z PTTK. Jak już poznałem to ruszyłem, chociaż rama Gianta trzeszczy niebotycznie :-)

Zapraszam na BLOGA.

 

Most nad Kanałem Duckim Bartnickim na szlaku Kanału Elbląskiego Elbląg Ostróda

 


30.07.2017

Trzecia i ostatnia z tegorocznych wakacyjnych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSiR'' wiodła do Trop Elbląskich. Wieś ta prezentuje (jeszcze) unikalny na Żuławach Wiślanych typ układu przestrzennego zwany ulicówką wodną. W tropikalnych okolicznościach przyrody obejrzeliśmy ją sobie a na deser mieliśmy poza krówkami ognisko z kiełbaskami.

Zapraszam na BLOGA.

 

Tropy Elbląskie

 


22.07.2017

Na koncert Depeche Mode w jedną stronę pojechałem PKP, ale niepolitycznie byłoby też tak wracać :-). Drogę powrotną zaliczyłem więc jadąc na rowerze i delektując się pięknem przyrody, pięknem drogi rowerowej S7 (jeszcze) i mając w głowie piękny koncert ,,depeszów''. 

Zapraszam na BLOGA. 

 Depeche Mode

 


18.07.2017

Treningową jazdę przed MRDP urozmaiciłem sobie obejrzeniem wielokrotnie mijanej zardzewiałej wieży w Nowakowie. Miejscowość ta do tej pory kojarzyła mi się z mostem pontonowym na rzece Elbląg o wdzięcznej nazwie ,,zygak'' :-). Teraz do listy atrakcji trzeba dopisać pozostałości niemieckiej latarni lotniczej

Zapraszam na BLOGA.

 

Nowakowo

 


16.07.2017

Druga z wakacyjnych wycieczek w ramach akcji ,,Wakacje z MOSiR'' była dość nietypowa, bo nie miała określonego celu jazdy. Głównymi bohaterami naszej jazdy były bowiem trudne zjazdy i podjazdy zlokalizowane na elbląskim odcinku GreenVelo. Tym bardziej cieszy liczna obecność młodych rowerzystek i rowerzystów, którzy przy wsparciu swoich rodziców pokonali tą interwałową trasę. Brawo!

Zapraszam na BLOGA.

 

MOSiR zjazdy i podjazdy

 


06.07.2017

Trzecia i ostatnia jazda w kierunku nieznanych szerszej publiczności bocznic kolejowych wiodła w okolice wsi Wielewo. Na szerokich torach dawnego Wojskowego Rejonu Przeładunkowego znalazłem gazowe cysterny prosto z Rosji. Było też buszowanie w polu rumianku i nielegalny, krótki pobyt na S22. Się działo :-)

Zapraszam na BLOGA.

 

Wielewo tajemnicze bocznice kolejowe 3

 


02.07.2017

Pierwsza z wakacyjnych wycieczek w ramach akcji ,,Wakacje z MOSiR'' prowadziła do czatowni Ptasi Raj położonej na brzegu Zalewu Wiślanego. Obiekt stoi na terenie rezerwatu ornitologicznego, to i można było obejrzeć głównie awifaunę, chociaż niektórzy czatowali też na grubego zwierza :-). 

Zapraszam na BLOGA.

 

MOSIR czatownia

 


24-25.06.2017

Maraton Wisła Tour prowadził po drogach i bezdrożach województwa kujawsko-pomorskiego szumnie nazwanych Wiślaną Trasą Rowerową. Czteroosobowa ekipa śmiałków pokonała ponad 600 km aby przekonać się, że Wiślanej Trasie Rowerowej w tym regionie do miana trasy sporo jeszcze brakuje. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Wiślana Trasa Rowerowa

 


18.06.2017

Elbląska Grupa Rowerowa STOP wybrała się z wycieczką na Święty Kamień, czyli kamień polodowcowy zanurzony w wodach Zalewu Wiślanego. Dawno tam nie byłem, więc z radością do nich dołączyłem. Nie wiem, czy oni byli też zadowoleni z mojej obecności, po tym jak poprowadziłem ich przez pokrzywy :-)

Zapraszam na BLOGA.

 

Święty Kamień

 


16.06.2017

Druga część eksploracji tajemniczych bocznic kolejowych zatopionych w lasach Wysoczyzny Elbląskiej zaprowadziła mnie w okolice wsi Chruściel. Miałem okazję przyjrzeć się szerokiemu torowi z Rosji, rosyjskim wagonom i rosyjskiemu węglowi. Tylko komary były polskie :-)

Zapraszam na BLOGA.

 

Chruściel bocznica kolejowa

 


13.06.2017

Wybrałem się na wybrzeże obejrzeć ostatnie kilometry MRDP, który startuje już 19 sierpnia. Przejechałem też kilometry początkowe ze szczególnym uwzględnieniem Trójmiasta i sposobu legalnego oraz wygodnego przejazdu przez nie. Wisienką na torcie był zaliczenie pierwszych kilometrów gotowej S7 przy moście na Wiśle w Kiezmarku. 

Zapraszam na BLOGA.

 Klifowe wybrzeże w Jastrzębiej Górze

 


11.06.2017

,,Ślimaczym tempem do Krasina'' to była nazwa kolejnej już Miejskiej Wycieczki Rowerowej. 56 osób na starcie upewniło mnie, że nie są obrażeni tą nazwą. Wszak na MWR jeździmy w tempie spokojnym i przyjaznym, a że celem tej jazdy była dzisiaj farma ślimaków w Krasinie pod Pasłękiem to i nazwa narzucała się sama :-)

Zapraszam na BLOGA.

 

Ślimaki zawijane w boczku smażone w głębokim tłuszczu

 


06.06.2017

Jezioro Druzno w czerwcu to niezła kakafonia różnego rodzaju dźwięków ptactwa wodnego i błotnego. Warto się tam wybrać, aby co nieco zobaczyć i posłuchać. I tylko płyty betonowe mogłby być w lepszym stanie ...

Zapraszam na BLOGA.

 

Jezioro Druzno

 


31.05.2017

Koźlak, paltrak i holender, pola rzepaku, żyta i kukurydzy. Poza tym ulewa, Szkarpawa i urwany błotnik. Jak na jeden dzień to całkiem nieźle :-). A wszystko tuż pod domem, na Żuławach Wiślanych.

Zapraszam na BLOGA.  

 

Wiatrak paltrakWiatrak koźlakWiatrak holender

 

 


27-28.05.2017

To był bardzo udany, rowerowy weekend. Zaczął się od sobotniej jazdy do Sztumu w trakcie której bawiłem się buszując w rzepaku i szukając tam nie wiadomo czego, zaś swoją kulminację miał w niedzielę, kiedy to odbyła się oryginalna w treści Miejska Wycieczka Rowerowa z zakończeniem pod nazwą Rowerowy Zawrót Głowy

Się działo! Kocham takie weekendy :-)

 

MWR Maślana Góra

 


19.05.2017

Spokojna wycieczka do Fromborka zamieniła się w wyprawę eksploracyjną. Poniosło mnie w las nad Kurowem Braniewskim, gdzie odkryłem tajemnicze bocznice kolejowe z czasów głębokiego PRL. 

Zapraszam na BLOGA.


Kurowo Braniewskie dawne bocznice wojskowe w okolicy wsi

 


15.05.2017

Motywacją do wycieczek może być wszystko. Co sprawiło, że zajrzałem na Powiśle? Na pewno nie zupełnie chybiona prognoza pogody obejrzana w niedzielę. Media kłamią :-).  

Zapraszam na BLOGA.

 

Piekło kościół

 


13.05.2017

Udział w Odjazdowym Bibliotekarzu to zawsze dobra zabawa. Tegoroczna edycja była tym lepsza, że nic na nas nie padało albo sypało, a trudna trasa na ognisko do elbląskiej Jeleniej Doliny zebrała prawie 40 osób. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Odjazdowy bibliotekarz

 


09.05.2017

Grad w maju to rzadkość. Warto było zatem wybrać się na Wysoczyznę Elbląską aby poszukać odpowiedniej chmurki. Znalazłem ją - albo ona mnie - tuż przed Elblągiem :-).

Zapraszam na BLOGA.

 

grad w maju

 


02-05.05.2017

Zaległy urlop z 2016 roku, czyli majówka A.D. 2017 przebiegała pod dyktando sierpniowego MRDP. Pojechałem obejrzeć trasę wzdłuż zachodniej granicy Polski i zapoznać się z legendarnymi brukami województwa lubuskiego. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Świdnica Kościół Pokoju

 


29.04.2017

Na Mierzei Wiślanej powstaje nowa, szutrowa droga wzdłuż plaży, tuż za wydmami. Pojechałem obejrzeć odcinek z Piasków do Krynicy Morskiej, który jeszcze przed wakacjami zostanie ukończony i będzie świetną alternatywą dla jazdy asfaltem z blachosmrodami. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Piaski Krynica Morska

 


23.04.2017

Dawno nie byłem w okolicach Morąga. Ruszyłem więc w niedzielny poranek w tamtą stronę lekko przymarzając przy temperaturze -2,5 stopnia i rozgrzewając się w miarę ,,ruchu'' słońca po bezchmurnym nieboskłonie. Wieczorem sprawdziło się przysłowie, że kto rano wstaje ..., bo za oknem zaczął padać śnieg z deszczem. Kwiecień po prostu :-) 

Zapraszam na BLOGA.

 

Chmury

 


21.04.2017

Potencjał Wysoczyzny Elbląskiej jest ciągle przeze mnie odkrywany. Dzisiejszy dzień zapamiętam szczególnie, bo podjazd z Pęklewa do drogi wojewódzkiej nr 503 jest bardzo trudnym - jak nie najtrudniejszym - na naszym terenie. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Przybyłowo nowa droga w kierunku Zalewu Wiślanego

 


19.04.2017

Pętlę z Elbląga do Malborka i z powrotem najprościej jechać DK 22, ale ani to zdrowe ani przyjemne - chyba że w nocy. Za dnia warto za to objechać Nogat z dwóch stron. Na przykład tak :-).  

Zapraszam na BLOGA.

 

Malbork makieta zamku

 


16-17.04.2017

Zdrowych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i obfitego śmigusa-dyngusa życzy Marek Kamm.

wielkanoc

 


12.04.2017

Coś tam kropiło, coś tam wiało ale w lasach kadyńskich i tak było pięknie. Przejechałem się czarną drogą, białą drogą i odkryłem budowę nowej drogi w kierunku wsi Przybyłowo. Drogi powstają i są niszczone przez leśników, ale zanim to nastąpi rowerzyści z nich korzystają. 

Zapraszam na BLOGA.

Czarna Droga

 


07.04.2017

Wzgórza widokowe w Suchaczu są urokliwe same w sobie. Na jednym z nich powstaje infrastruktura turystyczna, która pozwoli na podziwianie Zalewu Wiślanego wygodniej i przyjemniej. 

Zapraszam na BLOGA.

 

Suchacz nowy punkt widokowy

 


05.04.2017

Nie mam nic przeciwko temu, aby jadąc obejrzeć radiolatarnię wojskowego lotniska pod Malborkiem znaleźć podnoszony ze zgliszcz dom podcieniowy. Tak może być zawsze ;-). Po radiolatarni została kupa gruzu i śmieci, zaś dom podcieniowy .... Zobaczcie sami. 

Zapraszam na BLOGA.

 

 

Złotowo dom podcieniowy

 


02.04.2017

Najdłuższa w historii Miejska Wycieczka Rowerowa, licząca aż 56 km gromadziła w kulminacyjnym momencie 44 rowerowe dusze. Celem naszej jazdy był Żuławski Park  Historyczny w Nowym Dworze Gdańskim, który po wizycie oceniam jako niezwykle ciekawy. Rowery w tym przypadku spełniły rolę czysto komunikacyjną, bowiem po drodze nie zwiedzaliśmy kompletnie nic. 

Zapraszam na BLOGA.

 

ŻPH Nowy Dwór Gdański

 


29.03.2017

Sok z brzozy to nie jest tani napój. Litr tego eliksiru zdrowia potrafi kosztować nawet 12 zł. Na Wysoczyźnie Elbląskiej jest za darmo, trzeba tylko wiedzieć gdzie szukać. 

Zapraszam na BLOGA, ale adresu nie oczekujcie :-)

 

sok z brzozy

 


28.03.2017

Nowy Dwór Elbląski to miejscowość przy drodze krajowej nr 22 kilkanaście km od Elbląga. Doszły mnie wieści, że zabytkowy dom znajdujący się przy tej drodze ma szansę na ,,drugie życie". W pierwszym był karczmą, teraz też są podobne plany. Pojechałem go obejrzeć, bo pomimo mijania go dziesiątki razy nigdy jakoś nie zapadł w pamięci. Warto było, chociaż to nie jest dom podcieniowy.

Zapraszam na BLOGA.

Nowy Dwór Elbląski