30.01.2011
W ramach promowania turystyki rowerowej odwiedziłem wczoraj zaprzyjaźnione STOWARZYSZENIE z prezentacją zdjęć z ubiegłorocznego przejazdu przez Polskę wdzięcznie nazwanego BB TOUR. Może to przesada promować 1000 kilometrowym maraton rowerowy wśród dzieci
i młodzieży, ale w myśl zasady: czym skorupka za młodu... :-).
Podczas pokazu ponad 200 fotek audytorium mi nie zasnęło, co poczytuję za mój sukces ;-). Bardzo dziękuję za miłe spotkanie, frekwencję
i zaproszenie.
  
23.01.2011
W POBIERALNI pojawił się krótki, ale esencjonalny film Michała-Quintusa z naszej wycieczki do Pióropusznikowego Jaru. Zapraszam :-).
21.01.2011
Dwa wydarzenia w dniu dzisiejszym odbiegały od standardowego piątku. Pierwsze z nich to był udział w Elbląskiej Gali Sportu Roberta Woźniaka oraz mnie jako wyróżnionych za ubiegłoroczny maraton rowerowy BB TOUR.
Nasza szybka jazda w poprzek Polski ze Świnoujścia do Ustrzyk Górnych został dostrzeżona i otrzymaliśmy okolicznościowe wyróżnienia.

Po tej sympatycznej imprezie nadszedł czas na inne wydarzenie, też utrzymane w rowerowym klimacie sportowym. Punktualnie o godzinie 20.00 grupa 11 elbląskich zapaleńców wystartowała do pierwszej nocnej, a siódmej w kolejności edycji Alleycata, czyli elbląskiej jazdy na orientację.
Na pełną relację zapraszam na BLOGA
.
16.01.2011
Zimowa jazda do Pióropusznikowego Jaru
Na starcie inauguracyjnej wycieczki sezonu 2011 pojawiło się 10 rowerzystów, co biorąc pod uwagę panujące trudne warunki pogodowe jest liczbą całkowicie zadowalającą ;-). Płci pięknej tym razem zabrakło, co mnie zupełnie nie dziwi. Wszak nie od dziś wiadomo o kobiecej intuicji :-). Było ciężko, co najlepiej obrazuje fakt, że przez 1h 15 minut wyjeżdżaliśmy z Elbląga!
Więcej szczegółów TUTAJ.
  
13.01.2011
Jak wspominałem poniżej, WOŚP kwestowała równocześnie w najniżej, jak i w najwyżej położonym miejscu na mapie Polski. Dzięki uprzejmości Kuby Terakowskiego z Karpackiego Finału WOŚP możecie to zobaczyć na fotkach znajdujących się TUTAJ.

A więcej fotek naszych kwestujących gości z Gdańska jest do obejrzenia TUTAJ.
09.01.2011
W dniu dzisiejszym przybyli do naszego miasta goście z Gdańska, aby w ramach 19 już finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kwestować w najniżej położonym punkcie Polski, czyli w Raczkach Elbląskich (-1.8m p.p.m.) oraz w okolicznych wsiach, jak i w samym Elblągu.
Ich przyjazd stanowił punkt większej akcji, a mianowicie równoczesnego kwestowania w najwyższym i najniższym miejscu Polski. Jak łatwo się domyśleć, inna grupa wspinała się pracowicie na Rysy (2499 m n.p.m.)
Trasa mojej jazdy z grupą prowadziła z Elbląga ZIELONYM SZLAKIEM przez Nowakowo, Kępę Rybacką, Bielnik II, Adamowo Osiedle, gdzie grupa skręciła do Wikrowa, a ja samotnie udałem się przez Helenowo do Elbląga.
Jazda przebiegała w dość ekstremalnych warunkach, odwilż spowodowała ślizgawicę oraz duże ilości wody na zmrożonym jeszcze lodzie. Kwesta w mijanych miejscowościach przyniosła pewne efekty, aczkolwiek bez szaleństwa ;-).
Więcej fotek TUTAJ, a pełne foto wraz z punktem docelowym w GALERII KRZYŚKA\ GALERII PIOTRA.
  
05.01.2011
W dniu wczorajszym wybrałem się na spontaniczną wycieczkę po Żuławach Gdańskich. Relacja i wszystkie fotki do obejrzenia TUTAJ.
 
02.01.2011
Moje plany rowerowe na najbliższy rok obejmują tradycyjnie organizację 12 wycieczek w cyklu comiesięcznym i co najmniej jednego supermaratonu. Z imprez komercyjnych w rachubę wchodzą, w przypadku ciekawych lokalizacji, Harpagany 41 i 42 oraz Pętla Beskidzka. A poza tym mam nadzieję na udział w licznych inicjatywach elbląskiego środowiska rowerowego :-).
- PIÓROPUSZNIKOWY JAR – styczeń
- LODEM DO KRYNICY MORSKIEJ – luty
- MARATON ŚLADEM MRDP – maj
- SZLAKI KRAINY KANAŁU ELBLĄSKIEGO – czerwiec
- AKWEDUKT FOJUTOWO – wrzesień
- TPK-GDAŃSK - WEJHEROWO – październik
- JESIENNA WYSOCZYZNA – listopad
- GRUDNIOWE PĄCZKI – grudzień
01.01.2011
Rekordowa liczba 30 osób pojawiła się na Górze Chrobrego, aby noworocznym toastem powitać rozpoczęty 2011 rok. Uczestnicy spotkania przybyli na rowerach, na własnych nogach, a nawet na nartach. Zwłaszcza ta ostatnia metoda nie była lekka, bo główny wyciąg narciarski jeszcze nie działa :-).
Następnie kontynuowaliśmy powitanie Nowego Roku na ognisku GR STOP przy wiacie Wiktorówka i wtedy można już mówić o prawdziwym zatrzęsieniu rowerowej braci.
Na fotorelację zapraszam do GALERII .
01.01.2011
W dniu dzisiejszym startuje oficjalnie moja strona internetowa.
Korzystajcie z niej do woli, ale bez przesady - jeszcze lepiej idźcie pojeździć, bo nie ma złej pogody na rower, są tylko źle ubrani rowerzyści :-)

|